Pytania do Burmistrza | Lubliniec

Logo Biuletynu Informacji Publicznej
Logo Unii Europejskiej

Pytania do Burmistrza

Aby zadać pytanie, skorzystaj z formularza

Przeszukaj* wcześniej zadane pytania i odpowiedzi:

* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.

  • Lubliniec

    <p>Panie Burmistrzu, mam pytanie dotyczące całego miasta, kiedy zostanie wprowadzony jakis ład i porządek w tym miescie i kilka spraw zostanie wyjasnionych . Najwazniejsza sprawa co z naszym parkiem?? Stoi juz kt&oacute;ry rok pusty bez żadnej inwestycji kt&oacute;ra miała powstac z wielkim rozmachem?? Jesli inwestor juz po takim czasie nie rozpoczoł inwestycji miasto juz dawno powinno wkroczyc i zacząc robic porządek aby zn&oacute;w to miejsce zaczeło tętnic zyciem jak dawniej. Sprawa druga czy napewno zostały przemyslane wszystkie za i przeciw w sprawie powstania deptaku na ul Mickiewicza?? Mysle ze Tak zrobic generalny remont tej ulicy ale ruch pozostawic tak jak jest obecnie . Sprawa trzecia jest wrzesien rozpoczoł sie rok szkolny, kiedy zaczną działac normalnie swiatła w centrum. Gdy widze do południa jak dzieciaki musza uciekac przed samochodami bo te nie raczą zwolnic to włos jerzy sie na głowie. ostatnia sprawa czy za nowo otwartym Lidlem bedzie jeszcze jakas nowa inwestycja prowadzona aby ten kawałek ziemi nie stał taki pusty??</p>
    Piotr
    19-09-2012
    Odpowiadając na Pana pytania, stwierdzam:
    1. Sprawa parku jest w postępowaniu sądowym - chcemy odzyskać teren. Pragnę jednak stwierdzić, że przed pojawieniem się inwestora też stał pusty. Aby ten teren zagospodarować trzeba będzie przeznaczyć kilka milionów złotych.
    2. Co do deptaku jestem przekonany - na ten temat rozmawiałem z wieloma ludźmi i są zdecydowanie na tak. Wyeliminowanie ruchu z tej ulicy ułatwi również sprawę przechodzenia dzieci do szkoły na skrzyżowaniu, o którym Pan mówi, że jest niebezpieczne.
    3. Pusty teren przy Lidlu nie jest własnością miasta. Czy zostanie zagospodarowany to zależy od właściciela.

  • 750-lecie lublińca/klaun

    <p>Bezimienna &quot;Mieszkanka&quot; nie ma racji. Prawdę pisze Pan Artur, ponieważ podczas występu &quot;MUZY&quot; dw&oacute;ch Pan&oacute;w w odstępie kilku minut kazało klaunowi występującemu na małym rynku chyba ściszyć lub przerwać występ (rozmowa była pomiędzy nimi) wprawiając wykonawcę w osłupienie oraz doprowadzając do kilkuminutowej przerwy. Występy zostały ponowione pod naciskiem gromkich oklask&oacute;w rodzic&oacute;w. Wykonawcy nie kryli swojego zażenowania przepraszając dzieci i rodzic&oacute;w i określając sytuację jako pech do Lublińca - wspominając niedom&oacute;wienia z piknikiem rodzinnym w jednej z lublinieckich parafii.<br />1. Proszę o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji i przeprosić w imieniu organizator&oacute;w wykonawc&oacute;w i dzieci.<br />2. Proszę o wskazanie osoby kt&oacute;ra wpadła na pomysł sprowadzenia na pełny ludzi rynek miejski samojezdnej drabiny w celu wykonania kilku fotek. Serdecznie gratuluje pomysłu. (Mogę przekazać namiary na właściciela ciężkiego sprzętu militarnego - pewnie jeszcze skuteczniej poprzeszkadzał by mieszkańcom na festynie.)<br />3. Czy pokaz ogni sztucznych - stały nudny i drogi punkt programu po godzinie 22.00 nie był naruszeniem ciszy nocnej? - moje dzieci zostały obudzone a poniedziałek był normalnym dniem szkoły i pracy!</p>
    Rysiek
    19-09-2012
    Witam,
    Nie będę wchodzić z Państwem w polemikę na temat tego, kto ma rację, część twierdziła, że było za cicho część, że za głośno.
    Organizatorzy zadbali o to, aby program był dla dzieci i dorosłych, ale jak ktoś chce i tak będzie szukać dziury w całym.
    W wielu miastach podczas podobnych imprez robione są zdjęcia z podnośnika i nikogo to nie dziwi. Wjazd sprzętu był bezpieczny, zabezpieczony przez służby porządkowe i Straż Miejską. Co do pokazu sztucznych ogni zarówno ja, jak i większość mieszkańców jest odmiennego zdania.
    Serdecznie polecam zwrócenie uwagi na pozytywne wrażenia z imprezy, bo było ich bardzo wiele jak Pan zapewne widział. Miłego dnia!

  • I co dalej... Muzeum

    <p>Pisał Pan kiedyś o zmianie godzin w Muzeum, jak jest teraz?? A może jak będzie?? jakie są plany?</p>
    Piotr
    18-09-2012

    Rozmawiałem w tej kwestii z dyrektor Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej, której podlega muzeum i otrzymałem odpowiedź, że obecnie obowiązujące godziny pracy otwarcia muzeum zostały wyznaczone w oparciu o statystykę odwiedzin w muzeum.

  • Fatalna decyzja radnych

    <p>Szanowni radni.Czyżby podpłacili was sklepikarze??? Wasza decyzja nic nie da, i tak będzie Karuzela! Zrobiliście na złość samym sobie! Mieszkańcy zapamiętają!!!!I mieszkańcom Lublińca,bo stracą dochody z tytułu podatku,a za studium kt&oacute;re miasto wydało 30tyś. nasi Radni zapłacą ze swoich kieszeni,bo czemu my mieszkańcy mamy pokrywać za wasze niekompetencje i nie udolność.Tym sposobem Radni zrobili z Naszego miasta,miasto nie przyjazdne dla inwestor&oacute;w,bo najpierw daje się zielone światło dla inwestora,robi się studium,a potem się obraża i zmienia zdanie.Tak się nie robi inni inwestorzy patrzą na Was i nasze miasto i nie będą chcieli już z nami robić jakich kolwiek interes&oacute;w,bo rada nasza jest nieprzejrzysta i niezdecydowana jak dzieci w przedszkolu!Panowie:Jak macie HONOR to podajcie się sami do dymisji,bo na wasze stanowiska jest dużo kompetentnych i słownych ludzi.</p>
    Zawiedziony wyborca
    18-09-2012

    Nie ma charakteru pytania do burmistrza.

  • 750-lecie lublińca

    <p>Niedawno zadał pytanie p. Artur dot imprezy na rynku a dokładnie o to dlaczego klauni musieli być ciszej niż impreza na dużym rynku. Nie wiem czy p.Artur był na występie klaun&oacute;w ale ja byłam z dzieckiem i powiedziałabym nawet że klauni byli wystarczająco głośni, tak że z niemowlęciem nie można było podejsc za blisko bo płakało, dla dzieci starszych było ok a p.Artur albo nie był na tym występie albo ma duży niedosłuch.<br />Og&oacute;lnie cała impreza z okazji 750-lecia Lublińca była udana! Gratuluję i oby więcej takich imprez na rynku się odbywało!! Pozdrawiam</p>
    Mieszkanka
    18-09-2012

    Dziękuję za cenne uwagi dla Pana Artura.

  • 740 lat Lublińca

    <p>Witam,chciałem się zapytać dlaczego tak potężna impreza była na rynku,gdzie w parku mamy piękny amfiteatr za ogromną kasę,o wiele więcej miejsca dla tylu tysięcy os&oacute;b.<br />A najbardziej wkurzyło mnie to,że kazano klaunom być ciszej bo zagłuszali wysęp &quot;artystom&quot; na dużym rynku po prostu wstyd dla organizacji imprezy, a dzieci nie ryby też chcą coś mieć z życia.<br />Pozdrawiam.</p>
    artur
    18-09-2012
    Wiele osób miało zupełnie inne zdanie, szanuję również głosy krytyczne.