Dzień dobry, dziś odbył się test syren alarmowych. I przyznam, że gdyby nie był on ogólnopolski i nie trąbiłyby o nim wszystkie media, a nawet przyszedł alert RCB, to w zasadzie na ulicy Wilniewczyca cisza jak makiem zasiał. Test testem, ale co byłoby gdyby faktycznie trzeba było się zastosować się jakiegoś alarmu? Mieszkańcy raczej by nie zareagowali... Jeśli nie leży to w Pańskiej kompetencji, proszę o przekazanie wiadomości odpowiednim instytucjom, które mogłyby wpłynąć na poprawę tej sytuacji. Za to pędzących obwodnicą, Lisowicką i Wilniewczyca motocyklistów i samochody z podrasowanym wydechem słychać doskonale, zwłaszcza w godzinach późno wieczornych i nocnych.
Szanowna Pani,
dziękuję za informację dotyczącą braku słyszalności sygnału dźwiękowego podczas ogólnokrajowego ćwiczenia ostrzegania i alarmowania pod kryptonimem „ALARM 26”. Dokładna weryfikacja takich sygnałów przez mieszkańców jest kluczowym elementem całego testu obrony cywilnej.
Głównym celem wczorajszych ćwiczeń było nie tylko przeszkolenie służb, ale przede wszystkim sprawdzenie działania infrastruktury oraz wykrycie ewentualnych „martwych stref” akustycznych na terenie miasta. Pani zgłoszenie potwierdza, że realizacja tego typu testów jest niezbędna dla bezpieczeństwa nas wszystkich.
Chciałbym poinformować, że najbliższa syrena alarmowa w Pani okolicy znajduje się na budynku przy ul. Lisowickiej 14. W odniesieniu do jej uwarunkowań technicznych oraz Pani lokalizacji przy ul. Wilniewczyca pragnę wskazać na kilka istotnych kwestii.
Syreny wchodzące w skład miejskiego systemu generują dźwięk o mocy aż 130 dB (decybeli). W optymalnych warunkach sygnał o takim natężeniu powinien być bez problemu słyszalny w promieniu do 2 kilometrów. Praktyczna słyszalność jest jednak w dużym stopniu uzależniona od warunków atmosferycznych. Ograniczenia mogą wynikać w szczególności z kierunku oraz siły wiatru, który może w znacznym stopniu „znieść” falę dźwiękową i sprawić, że nie dotrze ona do Państwa lokalizacji.
Na rozchodzenie się fali dźwiękowej wpływają również przeszkody terenowe, zadrzewienie oraz zwarta zabudowa miejska, która może skutecznie tłumić lub blokować dźwięk. Często dochodzi do sytuacji, w której w pierwszym budynku od strony syreny sygnał jest słyszalny bardzo dobrze, natomiast w kolejnym, znajdującym się bezpośrednio za nim, jest już znacznie stłumiony lub całkowicie niesłyszalny. Podobny efekt może powodować nowoczesna, szczelna stolarka okienna i drzwiowa, która skutecznie ogranicza przenikanie dźwięków z zewnątrz.
Jednocześnie chciałbym zwrócić uwagę, że posiadam informacje od pracowników Urzędu Miejskiego oraz innych mieszkańców tej okolicy, iż syrena przy ul. Lisowickiej w tym dniu działała prawidłowo i wyemitowała wymagany sygnał alarmowy.
Mając jednak na względzie Pani zgłoszenie oraz dążenie do zapewnienia maksymalnej niezawodności systemu, podjąłem odpowiednie kroki i poleciłem, aby podczas najbliższego corocznego przeglądu konserwacyjnego syren na terenie miasta, planowanego na wrzesień, urządzenie przy ul. Lisowickiej zostało poddane szczegółowej kontroli w celu definitywnego wykluczenia ewentualnych ukrytych usterek technicznych.