Pytania do Burmistrza | Lubliniec

Logo Biuletynu Informacji Publicznej
Logo Unii Europejskiej

Pytania do Burmistrza

Aby zadać pytanie, skorzystaj z formularza

Przeszukaj* wcześniej zadane pytania i odpowiedzi:

* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.

  • Dni Lublińca - znów bałagan?

    Panie Burmistrzu, doskonale pamiętamy tą wszechobecną tandetę obecną na ostatnich dniach Lublińca. Te wesołe miasteczko, które moim (i wielu innych) zdaniem totalnie zepsuło atmosferę imprezy, te kolorowe światełeczka na tych kolorowych wanach, z których wystawały jakieś tandetne urządzenia do zabawy. Muzyka puszczana z takich wesołych miasteczek sprawiała, że miałem wrażenie jakbym był na jakiejś tandetnej paradzie miłości. Panie Burmistrzu. Takie "atrakcje" wcale nie sprawiają, że imprezy są fajniejsze. Sprawiają atmosferę tandety. Czuje się taki bałagan i nie do końca wiadomo o co chodzi w tej imprezie. Rozumiem, że miasto na tym zarabia, ale dni Lublińca były kiedyś na prawdę świetną imprezą bez tych wszystkich tandetnych stoisk z byle czym. <b>Czy w tym roku na dniach Lublińca będą obecne w parku podobne "atrakcje"? </b> Pozdrawiam.
    Łukasz
    18-03-2011
    Szanowny Panie,
    Potocznie mówi się, że o gustach się nie dyskutuje i tak według mojej oceny powinienem postąpić tym razem. Panu wesołe miasteczko się nie podobało i uznał Pan je za ?wszechobecna tandetę?, ale proszę mi wierzyć, że do tej pory spotkałem się w większości przypadków z pozytywną opinią. Dni Lublińca to święto wszystkich mieszkańców i każdemu ma prawo podobać się co innego. Rodziny z dziećmi jak również młodsi ludzie chętnie korzystali z karuzel , które cieszyły się dużym zainteresowaniem. Tego typu atrakcja jest dość specyficzna i zawsze towarzyszą jej kolorowe światełka, muzyka i wata cukrowa. Proszę o trochę więcej tolerancji. Nie wszystko jest przecież złe, co nam się nie podoba!
  • Market Budowlany

    Witam Panie Burmistrzu. Dowiedziałem się drogą pantoflową, że teren ze szklarniami, który widzimy zjeźdżając z wiaduktu w stronę centrum został sprzedany i podobno ma w tym miejscu powstać market budowlany. Czy może sie Pan coś o tym dowiedzieć i udzielić informacji ? Z góry dziękuję.
    Andrzej
    18-03-2011
    Szanowny Panie Andrzeju,
    nic mi nie jest wiadomo w tej sprawie.
  • statystyka

    Czy któraś z jednostek Urzędu Miasta, Urzędu Statystycznego czy może Urzędu Pracy jest w stanie podać przerażające chyba liczby, osób które za chlebem wyjechały z naszego miasta w świat ? Bo patrząc u siebie na najlbliższym podwórku to aż nie dowierzam. Czy my żyjemy w jakims dzikim ekonomicznie kraju, gdzie wszystko musi być najtańsze ? Macie w tym względzie w urzędzie jakieś sukcesy ?
    slu
    18-03-2011
    Szanowny Autorze Pytania,
    Nie dysponujemy takimi danymi. Miasto dysponuje jedynie danymi osób, które wymeldowują się lub zameldowują w naszej gminie. Nie ma jednostki, która ewidencjonowałaby wyjazdy, jak to określono w pytaniu ?za chlebem?. M.in. w celu zebrania choć po części miarodajnych danych Główny Urząd Statystyczny przeprowadza w tym roku spis powszechny.
    Żyjemy w regionie, w którym wiele osób legitymuje się podwójnym obywatelstwem i na stałe lub czasowo pracuje za granicą, najczęściej pozostając ?przynajmniej oficjalnie - mieszkańcami Lublińca. Trzeba wziąć pod uwagę, że wyjazdy do pracy za granicę często cechuje ogromna rotacja. Wiele osób pracuje ?na czarno?, a w takim wypadku o jakiejkolwiek ewidencji nie może być już w ogóle mowy.
    Myślę, że nie jest jednak tak źle z Lublińcem. Również do naszego miasta przyjeżdża sporo osób ?za chlebem? ? chociażby, by służyć w Jednostce Wojskowej. Mam szczerą nadzieję, że już wkrótce dzięki terenom KSSE uda się nam odwrócić niekorzystne trendy i zapewnić więcej miejsc pracy naszym mieszkańcom.
  • znowu przedszkole

    Witam! napisał Pan, że w prywatnym przedszkolu będą utworzone nowe miejsca (jestem matką trzylatka, nieprzyjetego oczywiście), ale czy zdaje sobie Pan sprawę, że trzeba tam uiścić wpisowe? To 400 zł, a jest to spora kwota. Jestem rozgoryczona, bo nikt nie przewidział, że nie będzie miejsc. A w trójce nie ma nawet grup dla maluchów. To jaki ma sens pisania odwołania? Polzdrawiam, Ola
    Ola
    18-03-2011
    Szanowna Pani,
    Z relacji dyrektora Przedszkola im. Św. Edyty Stein KSW pana Dariusza Przyłasa wynika, że czesne za przedszkole wynosi 220zł. W ramach tej opłaty dziecko otrzymuje śniadanie oraz podwieczorek a także bierze udział w zajęciach dodatkowych, które w placówkach miejskich są finansowane przez rodziców. Kosz obiadu to 5 zł, a opłata wpisowa wynosi 450zł. Od września br. w placówce zostanie otwarty nowy oddział. Na dzień dzisiejszy nie jestem wstanie powiedzieć ile będzie kosztował pobyt dziecka w miejskim przedszkolu w nowym roku szkolnym. W chwili obecnej po zmianie przepisów oświatowych przygotowujemy analizę finansową, która zostanie przedłożona Radzie Miejskiej w kwietniu br. Opłata stała zostanie zniesiona, a w zamian za nią rodzic będzie musiał pokryć koszt pobytu dziecka za każdą następną godzinę powyżej 5 godzin, które wynikają z podstawy programowej. Brak miejsc w miejskich placówkach również spowodowany jest zmianą przepisów oświatowych, które zobowiązały samorządy do tworzenia w pierwszej kolejności oddziałów dla dzieci 5-letnich, które będą się przygotowywać do rozpoczęcia edukacji w klasie pierwszej w wieku 6 lat. Budynki miejskich przedszkoli nie są z gumy i dlatego nie jesteśmy w stanie otworzyć w nich dodatkowych oddziałów. Jedyną możliwością byłaby likwidacja kuchni i wprowadzenie do przedszkoli cateringu. Pozyskane w ten sposób pomieszczenia można by było przystosować na nowe sale. Rozwiązanie te ma jednak więcej przeciwników niż zwolenników, zarówno po stronie rodziców jak i placówek przedszkolnych. Sytuacja lokalowa Przedszkola Miejskiego nr 3 jest tym bardziej trudna, że jest to placówka integracyjna, do której przyjmowane są dzieci z orzeczeniami o niepełnosprawności z terenu całego powiatu. Zdaję sobie sprawę, że jest Pani rozgoryczona zaistniałą sytuacją, niemniej jednak nie jestem w stanie wybudować w pośpiech nowych przedszkoli, które przyjęłyby wszystkie niezakwalifikowane w rekrutacji dzieci.
  • Ulica Zwycięstwa

    Szanowny Panie Burmistrzu. Z przykrością muszę stwierdzić że ulica Zwycięstwa w Lublińcu, pomimo że znajduje się w centrum miasta jest zapomnianą przez pana ulicą. W żaden sposób pan ani pana poprzednicy nie zrobili nic aby uławtic zycie mieszkającym tam mieszkańcom oraz korzystającym codziennie z przemarszu ulica Zwycięstwa osobom przyjezdnym. Mój zarzut odnośi sie do chodnika dla pieszych który znajduje sie po lewej stronie ulicy. Z prawej strony wybudowana została kilkanaście lat temu scieżka rowerowa natomiast chodnik prowadzący az do przystanku autobusowego PKS jest w stanie który nie pozwala na swobodny przemarsz nie mówiąc juz o poruszaniu sie z wózkiem dla dzieci. Czy jest jaka kolwiek szansa na wybudowanie 100 m chodnika.
    PAWEŁ
    18-03-2011
    Szanowny Panie Pawle,
    ulica Zwycięstwa jest drogą powiatową. Zarządcą tej drogi jest Starosta.
  • Środki na oczyszczanie

    Panie Burmistrzu, ostatnio w telewizji powiedziano, że polskie miasta z powodu "nieprzewidywanie" i "zaskakująco" długiej i ostrej zimy wydały już znaczącą część budżetu przeznaczonego na oczyszczanie miasta. To wiąże się z możliwością wystąpienia braków pieniędzy na sprzątanie go w kolejnych miesiącach bieżącego roku. Jak to wygląda w Lublińcu? Ile procent pieniędzy przeznaczonych na sprzątanie (odśnieżanie, zbieranie śmieci itp.) wydaliśmy, a ile zostało przewidziane? Czy jest możliwość zaistnienia jakichś problemów z porządkiem w mieście?
    Łukasz
    17-03-2011
    Szanowny Panie Łukaszu,
    W bieżącym roku z zaplanowanych środków w budżecie na utrzymanie dróg wydaliśmy ok. 20%. Mogę Pana zapewnić, że poruszony problem nie dotyczy Lublińca. W wielu miastach za bardzo kosztowny w tym względzie grudzień ubiegłego roku, zapłacono dopiero w styczniu, dlatego teraz miejscowości te borykają się z brakiem środków na ten rok. W naszym mieście wszystkie wydatki za ubiegłoroczne odśnieżanie zostały uregulowane w ramach budżetu 2010 roku.