Pytania do Burmistrza | Lubliniec

Logo Biuletynu Informacji Publicznej
Logo Unii Europejskiej

Pytania do Burmistrza

Aby zadać pytanie, skorzystaj z formularza

Przeszukaj* wcześniej zadane pytania i odpowiedzi:

* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.

  • konkurs

    byly konkursy na najladniejszy ogrod,moze zrobmy konkurs na najladniejszy budynek i najbrzydszy ?
    tubylec
    11-08-2011
    W 2012 r. planujemy powrócić do konkursów, aby zachęcić mieszkańców do upiększania swoich nieruchomości.
  • Tu zadziałała tylko małoskowa zawiść ludzka.

    A problem jest zupełnie inny / a mianowicie : Zauważyłam w Pana w odpowiedziach które związane są z \" Więcej Sklepów , Supermarkety i basta, Handel Markety, Galerie, Lokalny Upadek \" że właściwie zgadza się Pan z wszystkimi w dyskusji, i tymi za i tymi przeciw. Nie o to mi jednak chodzi. A słowa zawarte w tytule nie odnoszą się oczywiście do Pana a do pytających. Kupujący MIESZKANIEC !! - chce tanio i dobrze kupić usługę / zrozumiałe / i spokojnie żyć ! Sprzedający MIESZKANIEC !! - chce dużo sprzedać / zrozumiałe / i spokojnie żyć ! Oczywiście konkurencja musi występować. Prowadzi do rozwoju. Ale mówię tu o zdrowej konkurencji. W naszym kraju doszliśmy jednak do tzw. (" dzikiego kraju "). Wyjaśniam ! Niemcy - gmina m/w Lubliniec. 4 apteki - następnej nie ma możliwości otwarcia / decyzja gminy / !! 5 piekarń - następnej nie ma możliwości otwarcia / decyzja gminy / !! 9 zakładów fryzjerskich - następnych nie ma możliwości otwarcia / decyzja gminy / !! Zarabiają, płacą podatki, spokojnie i GODNIE żyją. Są reguły, konkretne przepisy, wymogi i porządek. Polska - gmina Lubliniec Robisz co chcesz, otwierasz co chcesz, ograniczeń nie ma - władze to nie interesuje, Podatki ?- nie ma z czego płacić / wzajemna wybijanka /, zarobki - w końcu trzeba jechać do Holandii, żyjesz niespokojnie. Taka rynkowa dzicz zwana pięknie polską demokracją. Pana jako Burmistrza czy Pana Starosty to nie dotyczy - brak konkurencji, więc problem trudniej chyba zrozumieć. Nie chodzi tu tylko o handel, usługi. Jak pisze siwy \" bedzie wieksza konkurencja ,to prywaciarze zmiekna \" Ow Siwy może np. jest wieloletnim kucharzem u prywaciarza. Jest ich tam trzech, ale nagle znalazła się obok nowa firma, preżna co za ambicję postawiła sobie wybicie z rynku Siwego dobrago fachowca i jego szefa którzy nie mają talkiego przebicia. I Siwy po pewnym czasie jedzie do jednak Holandii. Tamci po pewnym czasie też popłynęli.. Obok Tur... powstanie AB... / może uda się wybić konkurencję. Obok Len... powstanie Nov... / może uda się wybić konkurencję Muszą być pewne reguły, zasady, przepisy i to konkretne. Inaczej powybijamy się nawzajem i to na każdym podwórku działania. Dzicz !
    Jeden przez drugiego - Dzicz
    11-08-2011
    Szanowna Pani,
    jestem człowiekiem bardzo otwartym na różne rozwiązania. Podaje Pani przykład Niemiec - zgoda, ale ta normalność była budowana przez kilkadziesiąt lat. Mentalnie jako społeczeństwo nie jesteśmy gotowi, aby wprowadzać takie ograniczenia, o których Pani pisze. Polskie prawo tworzą polscy politycy wybierani przez mieszkańców naszego kraju. Aby burmistrz z Radą Miejską mógł wprowadzić takie ograniczenia, Parlament musiałby zmienić prawo w tym zakresie. Jako Burmistrz muszę przestrzegać prawa, choć nie zawsze zgadzam się z danymi rozwiązaniami. Nie boję się decydować i gdybym miał takie prawo, to pewne ograniczenia bym wprowadził. W 1994 roku miałem rozmowę z burmistrzem niemieckiego miasta Kürten. Pytałem go o organizację przetargów w mieście. Odpowiedział mi, że przetargi to bardzo prosta sprawa. Wybiera się firmę solidna i najlepiej jak jest to firma z jego miasta (nie decyduje tylko cena). Proszę sobie wyobrazić, że nie wybieram w przetargu firmy najtańszej tylko solidną z Lublińca. Podejrzewam, że kwestią czasu byłaby wizyta CBA, ABW i innych służ. Jako burmistrz przy budowie trasy śródmiejskiej przeżyłem kilkanaście donosów do wszystkich możliwych instytucji państwowych (NIK, CBA, Urząd Wojewódzki, Prokuratura, Policja). Kiedy mieszkałem w USA, to prasa nowojorska pisała o donosach do Biura Emigracyjnego; 70 % wszystkich donosów stanowiły "Polak na Polaka" - taka nasza przypadłość.
    A co do braku konkurencji. Raz na 4 lata odbywają się wybory. Każdy ma prawo wystartować i je wygrać. W ostatnich (przypomnę) miałem dwóch konkurentów. Mieszkańcy obdarzyli mnie ponownie zaufaniem 70 %. Za 3,5 roku ponownie ocenią moją działalność.
  • lidl, lidl

    pisze Pan ze nie ma Pan konkretnych informacji w sprawie budowy lidla, a czy prawda jest ze budowa ma ruszyc jesienią? takie głosy chodza po miescie
    olek
    11-08-2011
    Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam.
  • prawoskret-zgoda

    a wg Pana sa duze szanse na uzyskanie tej zgody?
    olek
    11-08-2011
    Jest szansa.
  • Wyjazd z ul. Strzeleckiej na ul. Częstochowską

    DZIEŃ DOBRY PANIE BURMISTRZU PROSZĘ O PODJĘCIE DZIAŁAŃ MAJĄCYCH NA CELU POPRAWĘ BEZPIECZEŃSTWA PRZY WYJEŹDZIE Z UL. STRZELECKIEJ NA UL. CZĘSTOCHOWSKĄ. DRZEWA ZNAJDUJĄCE SIĘ WZDŁUŻ DROGI ZASŁANIAJĄ JADĄCE SAMOCHODY I TRUDNO JEST WŁĄCZYĆ SIĘ DO RUCHU. JEŚLI NIE DA SIĘ USUNĄĆ DRZEW TO MOŻE ZOSTANIE USTAWIONE LUSTRO. DRUGIE ROZWIĄZANIE NA PEWNO BĘDZIE TAŃSZE I SZYBSZE DO REALIZACJI. MIESZKANIEC
    Mieszkaniec ul. Strzeleckiej
    11-08-2011
    Szanowny Panie,
    zostanie przeprowadzony przegląd drzew rosnących w pasie drogowym ul. Częstochowskiej. W trakcie przeglądu zwrócimy uwagę na zagrożenie bezpieczeństwa przy wyjeździe z ulic podporządkowanych i wyznaczone zostaną do usunięcia drzewa, które w znacznym stopniu ograniczają widoczność. Rozważana jest również sprawa ustawienia lustra przy wyjeździe z ul. Strzeleckiej.
  • Drogi drog

    Szanowny Panie Burmistrzu,chcial bym zadac Panu pytanie dotyczące technologii przebudowy drog na terenie miasta Lublinca. Prosze odpowiedziec dlaczego pieniądze które sa wydawane na tzw. "Poprawe jakosci naszych drog" sa tak naprawde wyrzucane w bloto. che tu zwrócic uwage na technologię od której od dawna odchodzą gminy okolicznych wiosek a Pan z usmiechem na twarzy i dumny ze swoich poczynan uprawia ja na terenie naszgo miasta sądząc ze robi wszystkim dobrze i mydli oczy krotkotrwalym zalataniem ubytków. mam tu na mysli "utrwalenie powierzchniowe nawierzchni"!!! Jest to technologia stosowana do niedawna na dojazdach do gruntów rolnych i duktów lesnych, Pan jednak postanowil zasypac grysem wszystkie drogi w ktore wymagają gruntownego remontu. Co wiecej nawet wykonanie tego typu nawierzchni jest realizowane przez wykonawców nie zgodnie z technologią. P.S prosze nie pisac ze to remonty dorazne i ze nie ma wiecej srodków. Albo robimy cos dobrze alebo dajmy sobie spokoj! ......W Woznikach nie widzialem nigdzie utrwalenie powierzchniowego- no tak ale to jest wioska a my mieszkamy w wielkim miescie:)
    ranger
    11-08-2011
    Szanowny Panie,
    przez wiele lat naprawa stanu dróg gruntowych polegała głównie na ich równaniu i uzupełnianiu dziur żużlem bądź też tłuczniem. Ta technologia powodowała znaczne pylenie nawierzchni oraz była nietrwała, często tą samą drogę gruntową trzeba była poprawiać dwu a nawet trzykrotnie w ciągu roku. W ostatnich latach zmodernizowano nawierzchnię wielu dróg na terenie miasta. Niestety potrzeby w tym zakresie są ogromne i nie jest możliwe, głównie ze względu na możliwości finansowe miasta, zmodernizowanie nawierzchni wszystkich dróg gruntowych w przeciągu kilku lat. Powierzchniowe utrwalenie dróg realizowane jest na ulicach, których modernizacja nie jest uwzględniona w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym i nie planuje się jej w najbliższym czasie. Pragnę podkreślić, że w wielu przypadkach mieszkańcy ulic wnioskowali o zastosowani takiej a nie innej technologii poprawy stanu nawierzchni gruntowej.