* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.
Szanowna Pani,
w odpowiedzi na zadane pytanie z dnia 1.08.2018 "Panie burmistrzu mam pytanie odnoszące się do żywienia w przedszkolu. Dlaczego nasze dzieci dostają na śniadanie po ćwiartce kromki chleba? Owszem są rozłożone te kawałeczki chleba( bo inaczej tego nie można nazwać) na talerzu i dziecko samo może brać ale jestem pewna że jak by się przeliczyło to kawałeczków było by tyle co dzieci w grupie. Jedna pani była zdziwiona że moja córka zjadła pół malutkiej bułki i jeszcze była głodna ale niestety wiecje nie dostała bo nie było .!!! Myślę że odżywianie dzieci w przedszkolu powinno być troszkę bardziej rozmaicie i lepiej by było wiecje i żeby zostało niż miało by dziecko głodne chodzić. Od dłuższego czasu muszę budzić dziecko wcześniej by dać mu w domu pożądane śniadanie bo w przedszkolu się nie najada bo nie ma czym. A śniadanie to najważniejszy posiłek dnia . Może warto sprawdzić personel czy gdzieś nie wynoszą jak w jednym z warszawskich przedszkoli gdzie personel wychodził z torbami pełnymi jak z supermarketu a dzieci dostawały najcieńszy plasterek ogórka jaki tylko można było ukroić praktycznie przejzroczysty."
Z wielką uwagą przeczytałem treść Pani pytania. Z opisanej przez Panią sytuacji wynika, że dzieci w miejskich przedszkolach głodują, bo personel placówek kradnie żywność. Ponieważ w bardzo odważny sposób wyraża Pani swoją opinię , zakładam, że jest Pani przekonana do swoich racji i ma Pani na nie niezbite dowody. Pierwszy raz spotkałem się z takim zarzutem, dlatego bardzo proszę o wskazanie placówki, w której Pani daniem dochodzi do tych nieprawidłowości. Chcę się upewnić, czy aby na pewno ma Pani na uwadze miejską placówkę przedszkolną. Większość obiektów jest monitorowana, dlatego łatwo będzie sprawdzić faktyczny stan rzeczy. Jadłospis w miejskich przedszkolach jest bardzo urozmaicony i trudno mi wyobrazić sobie sytuację, że dzieciom odmawia się jedzenia. Za sposób organizacji żywienia odpowiada dyrektor placówki. Są przedszkola, w których dzieci same przygotowują sobie kanapki, w zależności od tego ile są w stanie zjeść i na co mają ochotę, jak również takie, w których duże kromki pieczywa, warzyw, owoców i wędlin podzielone są ma mniejsze porcje. Ktoś kto potrafi i lubi dużo zjeść, może uznać taki stan rzeczy za ograniczenie racji żywieniowych, co jest absurdem, ponieważ dziecko może wziąć na talerz tyle kawałków poszczególnych produktów, ile jest w stanie w danym momencie zjeść. Bardzo ważne jest wyuczenie na etapie przedszkolnym w dziecku dobrych nawyków żywieniowych oraz szacunku do żywności.
zgodnie z nową organizacją ruchu wjazd na ulicę Wąską możliwy będzie jedynie dla służb miejskich, rowerzystów, mieszkańców ulicy i zaopatrzenia. Dla tych grup ograniczenie 15 min. będzie zniesione.
Już kontaktowałem się ze Starostą Lublinieckim w tej sprawie. W tym tygodniu zamierzam się spotkać z Panem starostą – mam kilka spraw do omówienia, m.in. problem pediatrii.
Szanowny Panie Tomaszu,
Lodowisko przy sprzyjających warunkach atmosferycznych będzie czynne do końca lutego br. zgodnie z harmonogramem zamieszczonym na stronie internetowej administratora zgklic.pl
Szanowny Panie,
Oświetlenie ul. Zachodniej na części, o której wspomniano w treści pytania, zostało zrealizowane na wniosek mieszkańców przez firmę Tauron. Oprawy oświetleniowe zostały zamontowane na istniejącej sieci i Gmina Lubliniec nie poniosła z tego tytułu żadnych kosztów. Wykonanie oświetlenia ul. Łąkowej zostanie zrealizowane po opracowaniu dokumentacji technicznej.
Szanowny Panie Mirku,
oznakowanie obwodnicy Lublińca w ciągu drogi krajowej nr 11 leży w kompetencji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W tej sprawie już zwracałem się do GDDKiA, ale dyrekcja nie widzi uzasadnienia dla zmiany obecnego oznakowania.