* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.
Szanowny Panie Łukaszu,
teren, na którym znajduje się PSZOK jest terenem o wysokim poziomie wód gruntowych, dlatego też nie wdrożono tu żadnych rozwiązań związanych z obniżeniem terenu. Posadowienie jakiegokolwiek obiektu poniżej terenu bez zastosowania odpowiednich urządzeń obniżających poziom wód gruntowych lub izolacji typu ciężkiego byłoby niemożliwe, a wprowadzenie takiego rozwiązania jest bardzo kosztowne i nie gwarantuje skuteczności.
Bioodpady na terenie PSZOK gromadzone są w 3 otwieranych kontenerach, przeznaczonych na tego typu odpady. Jest to rozwiązanie powszechnie stosowane również na innych PSZOK-ach. Na chwilę obecną nie przewidujemy zmian pod tym względem. Alternatywnym, dużo mniej uciążliwym rozwiązaniem jest kompostowanie bioodpadów we własnym zakresie, do czego bardzo zachęcamy. Z tego tytułu można uzyskać ulgę w wysokości 3 zł miesięcznie na mieszkańca.
Informuję, że zgodnie z przepisami, gmina obowiązana jest utworzyć co najmniej jeden stacjonarny punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Do tej pory gmina wypełniała ten obowiązek poprzez utworzenie i prowadzenie PSZOK na podstawie umowy zawartej z firmą FCC Lubliniec Sp. z o.o. i na terenie, gdzie prowadzona jest działalność firmy. Warty podkreślenia jest fakt, że był to jedyny teren, gdzie możliwe było prowadzenie PSZOK. W związku z powyższym istniało ogromne ryzyko niewywiązania się gminy z obowiązku zapewnienia mieszkańcom możliwości oddawania odpadów do PSZOK. Teren, na którym zlokalizowany jest nowy PSZOK umożliwia łatwy dostęp wszystkim mieszkańcom, nie stwarza również uciążliwości dla mieszkańców, ponieważ nie znajduje się w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej. Pragnę również podkreślić, że na budowę PSZOK gmina pozyskała dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Zapewniam, że na terenie PSZOK znajdują się narzędzia umożliwiające uporządkowanie terenu po rozładunku, być może były w tym czasie używane przez innych mieszkańców albo przez Pana niezauważone. Wystarczy w tej sprawie zwrócić się do obsługi PSZOK.
Szanowny Panie Marianie,
z informacji uzyskanych od dyrektora ZWiUK w Lublińcu wynika, że usługa Elektronicznego Biura Obsługi Klienta działa poprawnie. Prawdopodobnie trafił Pan na moment aktualizacji systemu, co mogło wiązać się z jego krótkotrwałą niedostępnością.
Szanowny Panie Mariuszu,
Kanał Grunwaldzki jest użytkowany przez Polski Związek Wędkarski Okręg Częstochowa i stanowi część obwodu rybackiego rzeki Mała Panew Nr 1. Zgodnie z informacjami uzyskanymi od PZW Okręgu Częstochowa kanał będzie w tym roku zarybiany i nie jest planowane zaprzestanie jego użytkowania.
Szanowny Panie,
dziękuję za podzielenie się refleksjami dotyczącymi historii i patronki naszego miasta.
Postać Edyty Stein jest dla Lublińca niezwykle ważna i stanowi istotny element naszej tożsamości oraz dziedzictwa kulturowego. Wybór jej na patronkę miasta był decyzją podkreślającą zarówno jej związki z regionem, jak i uniwersalne wartości, które reprezentowała. Warto również podkreślić, że dążenia do ustanowienia Edyty Stein patronką miasta były wyrazem inicjatywy mieszkańców, radnych oraz władz miasta, którzy wspólnie podejmowali działania w tym kierunku.
Warto również zaznaczyć, że w 1991 roku w Lublińcu powstało Towarzystwo im. Edyty Stein, które od początku swojego istnienia z wielkim zaangażowaniem propaguje wśród mieszkańców oraz gości z zagranicy wiedzę na temat życia, przesłania duchowego oraz dorobku naukowego św. Teresy Benedykty od Krzyża.
Dążenia Lublińca do przyjęcia patronatu św. Teresy Benedykty od Krzyża trwały kilka lat. 28 kwietnia 2005 r. Rada Miejska jednogłośnie podjęła uchwałę w sprawie przyjęcia jej za patronkę miasta. Dwa lata później nadeszła wiadomość z Watykanu, że Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów uznała świętą za patronkę u Boga dla miasta Lublińca. 28 listopada 2007 roku Rada Miejska przyjęła uchwałę w sprawie ogłoszenia roku 2008 Rokiem Świętej Teresy Benedykty od Krzyża – Edyty Stein. W jego ramach zorganizowano liczne wydarzenia związane z życiem i działalnością patronki Europy, wyniesionej na ołtarze przez Jan Paweł II, która 11 października 2008 roku została również ogłoszona patronką Lublińca.
Odnosząc się do Pana uwagi dotyczącej Jana Nepomucena – w pełni zgadzam się, że jest to postać ważna historycznie dla naszego miasta. Jego obecność w przestrzeni Lublińca, w tym pomnik na rynku, pozostaje istotnym symbolem lokalnej tradycji oraz ciągłości pamięci historycznej mieszkańców.
Jeśli chodzi o Różę Stein, jej losy oraz tragiczna historia są również upamiętniane. W Muzeum Edyty Stein można znaleźć wiele informacji dotyczących całej rodziny Stein, w tym także Róży. Na chwilę obecną nie planujemy jednak budowy odrębnego pomnika ani tablicy pamiątkowej poświęconej tej postaci.
Doceniam jednak Pana zaangażowanie i troskę o zachowanie pamięci o ważnych osobach związanych z naszym miastem.
Szanowny Panie Piotrze,
na terenie naszego miasta regularnie prowadzone są prace polegające na usuwaniu jemioły z drzew. Zabiegi trzeba powtarzać, ponieważ jemioła szybko odrasta. Najlepszym terminem na wykonanie tych zabiegów jest jesień/zima.
W ramach posiadanych środków planowane jest usunięcie jemioły pod koniec 2026 r. z drzew najbardziej wymagających przeprowadzenia tego typu zabiegów, z uwzględnieniem wskazanych przez Pana lokalizacji.
Szanowny Panie Andrzeju,
3 lutego br. spotkałem się z dyrektorem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach. Poruszyłem również temat drogi DK46.
Z uzyskanych informacji wynika, że obecnie nie są prowadzone żadne działania dotyczące nowego przebiegu tej drogi. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowuje natomiast obwodnice Blachowni i Herb, co w praktyce wyklucza rozważanie innego przebiegu DK46.